Menu Zamknij

Zapisuj swoje myśli w pamiętniku!

Co nam daje pisanie pamiętnika? A może to zwykła fanaberia nastolatek?

Zapisywanie myśli pomaga pokonać smutek, przygnębienie i odzyskać równowagę oraz radość.  Pisz tam wszystko, co Cię gryzie, co w związku z tym przeżywasz, a sama za jakiś czas przekonasz się, że nieświadomie uruchamia się system samoregulacji.

Na udowodnienie tej tezy można odnieść się do badań profesora psychologii z Los Angeles Mathew Libermana, który wykorzystując rezonans magnetyczny, obserwował mózg studentów, którzy przez 20 minut pisali o swoich emocjonalnych przeżyciach i tych, którzy pisali o tych neutralnych. Okazało się, że Ci pierwsi czuli się lepiej i łatwiej było im odzyskać emocjonalną równowagę.

Jest to nie tylko bardzo przydatna, ale również bezpieczna forma ekspresji. Kiedy piszesz, jesteś ze sobą całkowicie szczera, co czasem może być trudne rozmawiając z kimś bliskim.

Być może oglądałaś film „Pamiętnik  Bridget Jones”, w  jej zapiskach było dużo osobistych myśli, które kłębiły się w głowie bohaterki. Przelanie ich na papier pozwalało Bridget  popatrzeć na problem z innej pespektywy, co w konsekwencji przynosiło konstruktywne rozwiązania. Poza tym nazwanie tych emocji uwalnia nas od nich. Odnosząc się do badań profesora Libremana, należy podkreślić to, że  nie ma to być zapisywanie jedynie wydarzeń, lecz przede wszystkim emocji i myśli im towarzyszących.

Jest jeszcze jedna wartość w tym wszystkim – kreatywność. Pisząc odręcznie, a nie na klawiaturze uruchamiamy obszary mózgu związane z analitycznym myśleniem oraz pamięcią, co przyczynia się do generowania ciekawych pomysłów.

Niech to będzie ładny zeszyt, widok którego będzie Cię codziennie zachęcał  do zajrzenia do niego. Daj sobie tydzień, by móc odczuć różnicę. I jeśli stwierdzisz, że czerpiesz z tego korzyści, to tym bardziej będziesz zmotywowana. Dowolność stylu, a im bardziej abstrakcyjny, jak pisane wierszem, układanie słów piosenek, rysunki, tym zysk większy. Poza tym na plus jest to, że nawet nie musisz wychodzić z domu, wystarczy, że na chwilę w skupieniu przysiądziesz do swojego pamiętnika.

Być może pamiętasz jak w latach nastoletnich prowadziłaś pamiętnik, albo pisałaś wiersze, albo rysowałaś w skupieniu, a potem pojawiało się to uczucie ulgi. Właśnie tak to działa!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *